Kalendarzyk małżeński (metoda kalendarzowa, metoda Ogino – Knausa)

Naturalne metody antykoncepcyjne opierają się na fizjologii kobiety. Zdolność do zajścia w ciążę występuje okresowo i przeplatana jest dłuższymi okresami niepłodnymi. Twórcy metody kalendarzowej K. Ogino i H. Knaus, ustalili, że jajeczkowanie ma miejsce w połowie cyklu, a jajo jest zdolne do zapłodnienia w ciągu 24 godzin po owulacji. Z kolei zdolność zapładniająca plemników w drogach rodnych kobiety trwa 3 doby.
Metoda kalendarzowa polega więc na wyliczeniu dni płodnych dzięki obserwacji rytmu płodności. Im taka obserwacja trwa dłuższy okres czasu, tym lepiej. Jak wiadomo, u zdrowej, miesiączkującej regularnie kobiety długość cyklu wynosi średnio 28 dni.
Dni płodne wypadają około 14 dni przed spodziewaną miesiączką. Jeśli jako margines bezpieczeństwa dodamy kilka dni przed i po owulacji, okaże się, że kobieta, która ma 28-dniowe regularne cykle miesięczne jest płodna między 12. a 16. dniem cyklu i w tych dniach powinna unikać współżycia.
Sytuacja jednak komplikuje się, jeśli cykl miesiączkowy jest nieregularny, co zdarza się często u nastolatek (np. może trwać 21 dni, a w kolejnym miesiącu dni 32). W takich przypadkach określenie dni płodnych staje się wręcz niemożliwe. Dlatego w celu dokładnego określenia dnia owulacji, zwykle stosuje się dodatkowo pomiary porannej temperatury ciała w pochwie czy obserwację śluzu szyjkowego.

Metoda kaledarzowa wymaga od partnerów mocnej wewnętrznej dyscypliny. Aby ze sporym prawdopodobieństwem wyznaczyć moment owulacji, należy prowadzić systematyczne obserwacje długości trwania cyklu w ciągu roku. Dość często jednak, kalendarzyk małżeński jest zawodny z powodu nieprzewidzianego jajeczkowania, wcześniejszego lub późniejszego, co może być powodowane stresem, chorobą, gorączką, przemęczeniem, czy nawet wyjazdem i zmianą klimatu. Główną wadą kalendarzyka małżeńskiego jest niemożność precyzyjnego ustalenia momentu owulacji. Z tych powodów metody Ogino – Knausa nie można polecić kobietom mającym nieregularne cykle lub pracującym w systemie zmianowym czy często podróżującym. Metody tej nie poleca się także przy pierwszym stosunku, który jest zwykle związany z nerwowym napięciem i lękiem. Współczynnik niepowodzeń, czyli zawodność metody kalendarzowej wynosi 25.
Kolejne, mniej zawodne metody antykoncepcji naturalnej kładą większy nacisk na obserwacje bardziej konkretnych zmian związanych z jajeczkowaniem. Odkryto bowiem, że w trakcie cyklu miesiączkowego wahaniom okresowym podlega temperatura ciała oraz charakter i wygląd śluzu kanału szyjki macicy w ujściu pochwy. Obserwacja tych zmian stanowi podstawę tak zwanej metody termicznej oraz metody objawowej Billingsa.