Jakie tabletki antykoncepcyjne są refundowane?

Media mówią o zagrożeniu demograficznym narodu polskiego, gdyż rodzi się coraz mniej dzieci i nie będzie komu pracować na emerytury dzisiejszych osób w średnim wieku i młodszych. Mówi się też, że niepłodność stanowi problem społeczny, ponieważ sporo małżeństw nie może mieć dzieci. Jednak rząd, który powinien sprzyjać i zachęcać młode osoby do posiadania dzieci, czyni coś zupełnie odwrotnego – zachęca kobiety w wieku rozrodczym do całkowitego ujarzmienia swojej płodności. Ministerstwo Zdrowia w tym roku także umieściło na liście leków refundowanych środki antykoncepcyjne. Oczywiście jest to powód do zadowolenia dla kobiet, które cały czas korzystają z tej formy zapobiegania płodności lub tych, które tych metod chcą dopiero spróbować, gdyż środki te będą mogły nabyć taniej. Nie można jednak całkiem ignorować bardzo poważnego problemu, przed którym staniemy za parędziesiąt lat.

Refundowane tabletki antykoncepcyjne:

Na tegorocznej liście pozostały pigułki antykoncepcyjne, które widniały już na poprzedniej: Rigevidoni Stedril 30 i Microgynon. Środki te zostały umieszczone pod pretekstem stosowania ich w leczeniu zaburzeń miesiączkowania.
Do nowej listy dodano preparat Levomine, stosowany wyłącznie do celów antykoncepcyjnych.
Refundacją postanowiono objąć też Depo-Proverę, którą w dużych dawkach stosuje się przy leczeniu chorób nowotworowych, a w mniejszych wykorzystuje się jako środek antykoncepcyjny.
Oprócz Depo-Provery i Levomine na tegorocznej liście znalazły się przepisywane młodym kobietom i dziewczętom tzw. leki na trądzik, czyli: Diane, Cyprest i Syndi.